Krótko, bo nie za bardzo jest o czym pisac. Pogoda dopisała, tj. było słonecznie, ale fale niestety jak na jeziorze, w okolicy 0.5m i to z nędznym okresem 3-4 sek. To spowodowało, że eliminacje wyglądały raczej jak paraolimpiada (nie ujmując nic tej zacnej imprezie).

Piotr Krutul
Falka na której wszyscy zmuszeni byli rywalizowac była zdecydowanie za krótka dla 4-5 surferów, stąd liczne drop-in’y utrudniały wyciśnięcie z niej maxa, w rezultacie nie specjalnie było co oglądac. Pozostaje miec nadzieję, że za tydzień fale będą miały moc, długośc i wysokośc, aby dac surferom możliwośc pokazania prawdziwego surfingu, czego życzę organizatorom i sobie, bo pomimo kaszany którą pokazałem, przeszedłem eliminacje…
Widoczny na focie Piotrek Krutul, nie dostał się do dalszej walki, ale moim zdaniem jeździł najładniej tego dnia.
Fota ukradziona bezczelnie z 360mag.pl
Sołt



Komentarze: 2 do “Polish Surfing Challenge – eliminacje”
Zostaw komentarz