
Wraz z kończącym się upalnym latem, Bałtyk zaczynają nawiedza niże wędrujące znad Atlantyku. One to włąśnei przynoszą sprzyjające surferom wiatry i fale. Pierwszą próbkę dostaliśmy pod koniec sierpnia. Z leniwej letniej pogody nagl eprzeszlisy w okres regularnie pojawiających się fal o parametrach godnych oceanu. Kiedy gwiazdy polskiego surfingu łapały tuby na starych spotach my postanowiliśmy znaleź coś nowego i trzeba powiedziec, że nam się udało. Znaleźliśmy miejsce gdzie niewielki strumień formuje stały sandbar na którym fala łamie się powoli tworząc imponującą lewą niezbyt ostrą falę nawet przy dwumetrowym swellu. Gdzie to jest? Nie pamiętam :)
(więcej…)
31 sie 2010 | Komentarze (2) »
Breizh to nazwa kraju znanego teraz jako Bretania i będącego częścią Republiki Francuskiej. Ludność tego kraju posługuje się celtyckim jezykiem w niczym nie przypominającym francuskiego. Bretończycy to ludzie morza. W języku bretkońskim jest 8 słów na określenie stron świata (a nie 4 jak np. w Polskim) więc nie powinno dziwić, że wiele osób tutaj uprawia [...]
18 sie 2010 | więcej »
Tak powinny zaczynać się wakacje! Troche powiało z zachodu i przestało. Windchop zamienił się w 2-3 stopowe równe falki. Pływałem całe popołudnie. Najpierw, gdy fale były jeszcze spore katowałem speedturny na fishu 5′10″, a potem gdy set zaczęły trochę słabnąć przyczepiłem nową zabawkę - kamerkę Kodak Playsport HD do mojego NSP 7′2″ aby uchwycić rochę [...]
28 cze 2010 | więcej »
Prognoza falowania wreszcie pokazała kolory radujące duszę surfera. Fale miały mieć około metra i zacny okres,w dodatku wiatr miał być zachodni, co zwykle daje całkiem równe fale nadające się do surfingu. Warunki przyciągnęły na plaże spora grupkę ludzi z deskami. W sobotę pojawiła się grupka na polskiej rafie na Rozewiu.
Rzeczywiście fajnie pracowała i udało się [...]
16 cze 2010 | więcej »
Nastąpiła mała zmiana zwyczajów. Zamiast na coroczny wypad majowy na lodowiec wybrałem się do Portugalii na surfing. Trafił mi sie jakiś dziki swell o wysokości 4m i do tego z wiatrem 25knotów prosto w brzeg. Już myślałem, że cały surf trafił szlag i będę zwiedzać zabytki, na szczęście w Peniche są takie spoty o jakich [...]
10 maj 2010 | więcej »
Wreszcie dotarłem do Tignes. Tyle lat odkładania tej wyprawy, bo za dalego, bo miasteczko niezbyt ładne, bo Francuzi to gbury…co za brednie. Do Tignes dojechałem po zupłenie lajtowej podróży samochodem zakończonej wspinaczką na łańcuchach po zupełnie zasypanej drodze, 27 marca 2010. Dośc oryginalnie wyglądająca miejscowośc okazała się naprawdę dobrze zorganizowana i miała naprawdę prawdziwie narciarski [...]
11 kwi 2010 | więcej »
Sowa
Po raz kolejny Zamaj dał radę. Znów bez trudu Zamaj skrzyknął Trójmiejskich freestylowców do organizacji jam session na koniec sezonu. Miejsce kultowe - Łysa Góra, nie zachwycało ilością śniegu. Właściwie, to panowała tam zupełnie wiosenna atmosfera, 15 stopni, lekki deszczyk śpiewają ptaszki i dokoła brunatna trawa.
Nie zrażeni tym stanem rzeczy, 6 godzin ryliśmy ratrakiem w [...]
22 mar 2010 | więcej »
W tym roku pojechałem z rodzinką na ferie do Górnego Tyrolu, czyli w okolice Landeck. Jest tam mnóstwo dobrych stacji narciarskich, z których ja wybrałem Serfaus i Nauders, bo jeszcze tam nie byłem i Kaunertal ponieważ nigdy mnie nie zawiódł. Trafiłem na wyśmienitą pogodę i nie najgorszy śnieg. Na dodatek, w górach byli tylko turyści [...]
2 mar 2010 | więcej »
Komu by się chciało marznąć z kamerą, kiedy tyle śniegu dookoła? Jednak coś tam udało się zarejestrować. Pod sportowym kątem to raczej niewiele, ale przynajmniej zobaczcie jaki jest klimat wieczornego skakania w naszych Trójmiejskich snowparkach.
Sołt
19 lut 2010 | więcej »
Jak mawiają w wiadomosciach, atak zimy trwa. co kilka dni powiększa sie pokrywa śnieżna i już wszyscy przyzwyczaili się do mrozu i wszechobecnego śniegu. My niezmiennie cieszymy się każdym nowym opadem i staramy się go dobrze wykorzystac jeżdząc na nartach i poprawiając przeszkody w snowparku. W ostatni weekend znowu pobawiliśmy się w szejperów i natychmiast [...]
8 lut 2010 | więcej »